pogrzebFakt śmierci Parafianina zgłasza w biurze parafialnym członek najbliższej rodziny Zmarłego.
Prosząc o pogrzeb katolicki należy przedstawić akt zgonu z USC, zaświadczenia: o przyczynie śmierci i o przyjęciu przez chorego sakramentów świętych (w szpitalach kapelani wystawiają chorym takie potwierdzenia).

Po uczestnictwie we Mszy św. pogrzebowej następuje odprowadzenie na miejsce wcześniej wskazane - przez rodzinę na cmentarzu parafialnym.

Termin pogrzebu:
- w biurze parafialnym ustalany jest termin pogrzebu (godzina Mszy św. pogrzebowej i godzina pogrzebu)
- uiszczane są opłaty związane z rezerwacją miejsca na cmentarzu (pokładne), pogrzebem i posługą kapłana

Sugestia
Wiele troski wkładamy w odpowiedni wybór Zakładu Pogrzebowego, który "dobrze obsłuży ceremonię pogrzebową", kupujemy kwiaty i znicze na znak wdzięczności i pamięci o zmarłych, zamawiamy akompaniament muzyczny w postaci muzyków grających na trąbkach, tylko w tej chwili, kiedy zmarły potrzebuje naszej modlitwy zapominamy o przystąpieniu do spowiedzi św. i o przyjęciu chleba na życie wieczne.

Prośba
W nadziei życia wiecznego gromadzimy się na pogrzebie, by wypraszać łaskę nieba naszym bliskim zmarłym, dlatego usilnie  PROSZĘ, ABYŚMY PODCZAS MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ PRZED MSZĄ ŚW. POJEDNALI SIĘ Z BOGIEM W SAKRAMENCIE POKUTY, JELŚI TO MOŻLIWE  JAK NAJLICZNIEJ PRZYSTĄPILI DO KOMUNII ŚW. I ZAMAWIALI INTENCJE MSZALNE ZA ZAMARŁYCH, KTÓRYCH OBEJMUJEMY MODLITEWNĄ PAMIĘCIĄ NIE TYLKO W DNIU POGRZEBU.

Wspomóż dębowską świątynię
Ofiary na rzecz Parafii Św. M. Archanioła w Dębowie można wpłacać na rachunek bankowy nr:
96 8179 0009 0023 9341 2000 0020

Uwaga !!!
nowy numer telefonu do parafii

525 155 806

Jak wyglądała twarz Chrystusa kilka sekund po zmartwychwstaniu?

twarzchrystusaEfekt nałożenia na siebie wizerunku Całunu Turyńskiego i Całunu z Manoppello. Zgadzają się nie tylko proporcje twarzy ale i ślady zranień. Z br. Czesławem Gadaczem, kapucynem, który przez lata był przewodnikiem polskich grup pielgrzymkowych w sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello, rozmawia Jolanta Krasnowska-Dyńka