I Komunia„Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im”
(Mk 10,14).
Dzisiaj podczas Mszy św. o godz. 11.30 dzieci klas trzecich naszej parafii przyjmują I Komunię św. Otoczmy te dzieci naszymi modlitwami, aby ich spotkanie z Chrystusem Eucharystycznym wydało w ich życiu błogosławione owoce.
Już przyzwyczailiśmy się, że maj to miesiąc pierwszej Komunii Św. naszych trzecioklasistów. Niejako do naszego pejzażu wpisały się na stałe małe „panny młode” i „kawalerowie” podążający z książeczkami do kościoła. Jest to pewien fenomen, który postrzegają nasze oczy, który tkwi w naszej pamięci, coś co dostrzegamy zewnętrznie, tymczasem jaka jest prawdziwa – duchowa rzeczywistość tego znaku?

Najpierw jednak przypomnijmy, że Komunia Św. w klasie drugiej to dopiero historia ostatnich 80 lat. Przez całe wieki, według zwyczaju i przepisów tamtych czasów, do I Komunii Św. dopuszczano dzieci dopiero w wieku 11-12 lat. Dlaczego tak było? Sądzono bowiem, że dziecko 7-10 letnie nie rozumie jeszcze kogo przyjmuje w Najświętszym Sakramencie. Pobożny ks. Sarto często rozważał słowa Jezusa: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie wzbraniajcie im”.

Ks. Józef Sarto został biskupem, potem kardynałem w Wenecji. Pewnego razu zaproszono go, by odprawił Mszę św. pierwszokomunijną w jednym z kościołów tego miasta. W przeddzień uroczystości przyprowadził do niego jeden z księży siedmioletnią dziewczynkę, która bardzo chciała przyjąć Komunię Św. razem ze starszymi dziećmi. Kardynał zadał jej kilka pytań:

   - Kogo byś chciała przyjąć w Komunii Św.?
   - Pana Jezusa ukrytego pod postacią chleba.
   - Czy Jezus był tylko człowiekiem?
   - Nie, Jezus był nie tylko człowiekiem, ale jednocześnie Bogiem.
   - Czy można powiedzieć, że w Jezusie są dwie natury: boska i ludzka?
   - Tak, w Jezusie są dwie natury.
    Dosyć! – kardynał zwrócił się do towarzyszącego jej księdza. Ona może jutro z całą grupą przystąpić do pierwszej Komunii Św.

    Widzi ksiądz, że jest to nieprawda, iż siedmioletnie dziecko nie może zrozumieć Najświętszego Sakramentu.

Kardynał Józef Sarto w maju 1903 roku został papieżem. Przyjął imię PIUS X. Teraz rozpoczął zmieniać przepisy kościelne. W 1910 roku wydał dekret, by do Komunii Św. mogły przystępować już siedmioletnie dzieci, o ile odróżniają Chleb Eucharystyczny od zwykłego i rozumieją prawdy wiary, tak jak dziecko może w tym wieku zrozumieć.

Tyle historia, która wiele nam wyjaśnia, ale odpowiedzmy sobie na pytanie: na czym polega istota przyjmowania Komunii Św.? Odpowiedź kryje się w jakimś stopniu we wspaniałym przysłowiu hinduskim: „kropla wody, nawet najmniejsza, gdy się zjednoczy z oceanem nigdy nie wysycha”.

Wielowarstwowa symbolika chleba i wina wskazuje na skutki Eucharystii. Chleb wzmacnia życie, odnawia je, regeneruje siły, umożliwia działanie. Chleb i wino są źródłem radości, wyrazem świętowania, jednoczą ludzi. Tymi samymi wartościami obdarza Chrystus obecny w Eucharystii tych, którzy Go sakramentalnie przyjmują: odnawia ich duchowo, wzmacnia wolę i słabnące siły, wspiera w walce ze złem, budzi nadzieję, pociesza, napełnia prawdziwą radością.

Jak kiedyś, tak i dziś Chrystus woła w Eucharystii: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28). Spotkanie z Panem staje się źródłem szczęścia i nadziei na pokonanie wszystkich życiowych przeciwności. Chrześcijanin jest wtedy gotów wołać za Leopoldem Staffem:

      Nie widzą Ciebie moje oczy
      Nie słyszą Ciebie moje uszy
      A jesteś światłem w mej pomroczy
      A jesteś śpiewem w mojej duszy.

Przyjmijmy więc Jezusa w Komunii Św. pełni ognia, żaru, zapału.

 

Wspomóż dębowską świątynię
Ofiary na rzecz Parafii Św. M. Archanioła w Dębowie można wpłacać na rachunek bankowy nr:
96 8179 0009 0023 9341 2000 0020

Uwaga !!!
nowy numer telefonu do parafii

525 155 806

Modlitwa do Pana Jezusa - znaleziona w Grobie Zbawiciela

jezuswgrobieO najsłodszy Panie Jezu Chryste, oddaję się Tobie dnia dzisiejszego i na zawsze, a osobliwie w godzinie śmierci mojej. Do nieskończonej dobroci Twojej odwołuję się. Rany Twoje Najświętsze niech mi będą spoczynkiem. Woda i Krew, które płynęły z Najświętszego Serca Twojego, niechaj mnie bronią na strasznym sądzie Twoim.

Więcej…