DSPJeśli zdaniem biskupa diecezjalnego, po zasięgnięciu opinii Rady Kapłańskiej, byłoby to pożyteczne, należy w każdej parafii ustanowić radę duszpasterską i radę do spraw ekonomicznych. Ma im przewodniczyć proboszcz, a członkami powinni być wierni wraz z tymi, którzy z urzędu uczestniczą w trosce duszpasterskiej o parafię i pomagają w ożywianiu działalności pasterskiej oraz świadczą proboszczowi pomoc w administrowaniu dobrami parafialnymi.

Rada Duszpasterska - rada, do której należeć powinni księża pracujący w parafii, oraz świeccy. Rada Duszpasterska jest wyłącznie organem doradczym proboszcza, a jej zadaniem jest analiza działań pasterskich i definiowanie praktycznych wniosków. Istnienie rady duszpasterskiej nie jest wymuszone prawem kanonicznym, natomiast ich istnienie w parafiach diecezji zależne jest od decyzji biskupa diecezjalnego, który określa również sposób i zakres działania rad.

Rada Ekonomiczna - rada, która na podstawie prawa kanonicznego (kan. 537) powinna isnieć w każdej parfii. Jej głównym zadaniem jest pomoc proboszczowi w administrowaniu dobrami materialnymi parafii w oparciu o prawo powszechne i dekrety biskupa. Rada Ekonomiczna parafii nie jest jednak osobą prawną i nie ma prawa reprezentowania parafii wobec czynności prawnych, chyba że inne są postanowienia biskupa. Zarządcą i reprezentanem prawnym majątku parafii jest proboszcz, który nie ponosi odpowiedzialności za nieważnie podjęte czynności prawne, za wyjątkiem tych, z których sam poniósł korzyść. Rada Ekonomiczna powinna składać się przynajmniej z dwóch doradców, którzy zgodnie z przyjętym zwyczajem, nie powinni być zależni finansowo od proboszcza (np. wikariusze, katecheci, kościelni).

Wspomóż dębowską świątynię
Ofiary na rzecz Parafii Św. M. Archanioła w Dębowie można wpłacać na rachunek bankowy nr:
96 8179 0009 0023 9341 2000 0020

Uwaga !!!
nowy numer telefonu do parafii

525 155 806

Popielec

popielec1Odmieńmy sposób życia, pokutujmy w popiele i włosiennicy, pośćmy i płaczmy przed Panem, gdyż Bóg nasz jest pełen miłosierdzia i gotów odpuścić nam nasze grzechy. (Por. Jl 2,13).

Rozpoczynamy okres liturgiczny nazywany Wielkim Postem. Ten czas trwa 40 dni. Liczba „40” odgrywa bardzo ważna rolę w Biblii. 40 dni pościł Jezus na pustyni, 40 lat wędrował Naród Wybrany przez pustynię, 40 dni przebywał Mojżesz na Górze Synaj, 40 dni Goliat oblegał obozy izraelskie, 40 dni Eliasz wędrował o chlebie i wodzie do Bożej Góry Horeb, 40 dni pozostało mieszkańcom Niniwy na nawrócenie — jak zapowiedział im Jonasz. Do tego dodajmy jeszcze 40 dni, jakie upłynęły pomiędzy Zmartwychwstaniem Jezusa a Jego Wniebowstąpieniem. Liczba ta odwołuje się więc do różnych wydarzeń: radosnych, smutnych, dramatycznych, chwalebnych, chwil głębszej refleksji czy także walki. Takie jest nasze życie, na które składa się cała gama wydarzeń. I w te wydarzenia wchodzi Pan Bóg — zarówno w te dobre, jak także w te, o których chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Pytajmy się jednak dziś, u progu tego czasu liturgicznego: Czy zawsze odkrywamy Pana Boga w wydarzeniach naszego życia? Czy nie jest tak, że w naszym życiu często przeżywamy wielki post... od Pana Boga, kiedy Bóg wydaje się nam odległy, daleki, nieobecny... Czy tak rzeczywiście jest?

Więcej…